admin

Witam

Korzystając z przerwy w sezonie warzelniczym, wracamy do zapomnianej strony, która miała być naszym archiwum, a jak widać nie jest. Mozolnie, krok p kroku postaram się uzupełnić poszczególne rubryki. Będą pewne nieścisłości, szczególnie w numeracji warek. W pewnym momencie uległa ona zaburzeniu, i postanowiłem rozpocząć ją od nowa (luka pomiędzy 60 a 100). Brak będzie też niektórych danych, które porwała AMBA, ale będę się starał jak mogę.

Guzz, Guzzik, Guzziczek.

17-19 październik – Warzenie „Na dwa gary”

This gallery contains 2 photos.

6-7 czerwca Na’Grodzone III

Warką zamykającą oficjalny sezon wiosenno letni uczyniliśmy tradycyjnie doroczne a’la Grodziskie. To idealne piwo na lato i warto samodzielnie pracować nad swoją interpretacją tego stylu bo wbrew pozorom daje on duże możliwości.

30 – 31 maja – Bye’AIPA’s III

 

W piątek wieczorem, korzystając z pięknej pogody rozpoczęliśmy żmudny, ale niezwykle satysfakcjonujący proces warzenia AIPy od etapu śrutowania słodów na świeżym powietrzu.

Przyszły zasyp Aipy jeszcze nie zmaltretowany w śrutowniku.

Przyszły zasyp Aipy jeszcze nie zmaltretowany w śrutowniku.

Ale tempo, ma gościu wyrobioną rękę

Ale tempo, ma gościu wyrobioną rękę

Kuba tak szybko mielił, że nie nadążałem podawać mu niezbędnego paliwa.

Kuba tak szybko mielił, że nie nadążałem podawać mu niezbędnego paliwa.

Warzenie rozpoczęliśmy bardzo wcześnie, aby maksymalnie wykorzystać pogodę i popracować jeszcze w ogródku.

Szypowiccy piwowarzy gotowi do akcji.

Szypowiccy piwowarzy gotowi do akcji.

Za drzwiami słońce praży, w progu bateria wody do warzenia.

Za drzwiami słońce praży, w progu bateria wody do warzenia.

Receptura przygotowana i arkusz zapisowy gotowy. Można zaczynać.

Receptura przygotowana i arkusz na zapiski wypełniony. Można zaczynać.

 Proces zacierania, filtrowania i gotowania wraz z chmieleniem przebiegał szybko, sprawnie i bez większych zakłóceń

310520142383

 Zasyp prawie pod sam brzeg. Cudowna kremowa i aromatyczna pianka, aż szkoda, że to nie o nią w tym wszystkim chodzi.

 310520142387

Jako, że to Aipa, filtrowanie odbyło się bez zakłóceń, jednak w trosce o wydajność wycisnąłem z zacieru kilka litrów więcej niż przewidywałem.

310520142380

Podczas gdy brzeczka właściwa  była poddawana obróbce w naszej mini warzelni, nadmiarowe kilka litrów gotowało się w innym garnku w kuchni.

310520142395

Podczas gotowania odparowane braki uzupełnialiśmy nadmiarem, wydłużając tym samym nieco proces główny.

 310520142399

 Jak widać sporo tego wyszło. Biorąc pod uwagę, że po gotowaniu ekstrakt wyniósł ponad 18 blg, było jeszcze miejsce na dolanie wody przy napowietrzaniu do fermentacji.

W tym samym czasie brat Jakub oddawał się swoim ulubionym zajęciom.

310520142402

Wyciąganiu z szopy świecących w słońcu przedmiotów i „obdmuchiwaniu” ich z kurzu

310520142412

Profesjonalnej renowacji mocno zużytych mebli ogrodowych

310520142410

Wdzięcznemu prezentowaniu po raz ostatni legendarnej koszulki z Metallicą

310520142376

Oraz jakby nieco od niechcenia pracom na zmywaku.

W katakumbach posiadłości rodu Bartnickich piwowar Grzegorz w pocie czoła walczył z niesforną brzeczką piwną. W blisko 40 stopniowym upale niestrudzony pokonywał przeciwności losu i złośliwość materii nieożywionej.

310520142397

Ujarzmiał pełną niespodzianek i niezwykle przebiegłą chłodnice

310520142393

Rozmawiał czule z pełnymi gorzkich doświadczeń chmielami goryczkowymi i ich braćmi aromatami

310520142401

Przekonywał do współpracy zadufane w sobie drożdże

310520142400

Szarpał się z podle naśladujących obłości piwowara balonem

310520142424

Aż wreszcie wspólnymi siłami udało się wypełnić ów balon 50 litrami pachnącej i mieniącej się kolorami jesieni brzeczki, która mamy nadzieje odwdzięczy nam się wkrótce zmieniając swą postać w najpyszniejsze piwo świata!

010620142426

Zapomniałem dodać, że znaleźliśmy – dzięki wspaniałej organizacji pracy, także czas na partyjkę karcioszków.

 

cykl Wiosna – Lato 2014

Tegoroczny cykl wiosenno-letni rozpoczęliśmy od dwóch warek ciemnych, palonych piw. Stało się tak głównie ze względu na to, że nasz poprzedni nieco eksperymentalny Robust Porter okazał się sukcesem i znalazł swoich amatorów w gronie najbliższych.

Wpis robię na początku czerwca, kiedy nie ma po nim już śladu, co więcej: na wyczerpaniu znajdują się też już zapasy piwa o roboczej nazwie Too-mash, które było jego następcą a nazwa inspirowana jest imieniem naszego przyjaciela, który niemal zmusił nas do tej warki.

Too-mash to Foreign Extra Stout 17 BLG na bazie przepisu Doroty Chrapek.

Zaraz po Too-mashu uwarzyliśmy w kolejności:

Brown Porter 12,5 BLG na bazie przepisu Piotra Wypycha,

Witbier 12,5 BLG także inspirowany przepisem Piotra Wypycha z mocna nutą autorskiej fantazji,

AIPA 16,6 BLG na bazie receptury Szymona Kierszniowskiego,

Grodziskie 7,8 BLG na bazie receptury Jana Szały.

 

5 warek ze średnim wybiciem 45l każda powinno wystarczyć w kategoriach konsumpcyjnych do sezonu jesiennego. jeśli chodzi o aspekt kreatywny, to pomimo bazy będącej recepturami uznanych piwowarów domowych w każdej warce staraliśmy się dokonać modyfikacji. Jedne były podyktowane ciekawością, inne koniecznością a jeszcze inne przypadkiem. Zabrakło nam jednak w tym cyklu warki typowo eksperymentalnej uwarzonej według autorskiego przepisu, choć nie ukrywam że takowy jest gotowy i czeka na jakiś wolny weekend.

Browar Szypy wita na nowej drodze… eee, na nowej stronie!

Tak to już jest w życiu, że jeśli mamy kłopoty z motywacją do wykonywania jakiejś czynności, zwykle przesuwamy ją na liście priorytetów dalej i dalej. Tak też jest z naszą stroną internetową. Im więcej pracy w pracy, domu w domu tym mniej czasu na uzupełnianie treści strony. Tym bardziej, że to tylko mniej efektywny element naszego piwowarskiego hobby. Zdecydowanie bardziej wolimy spędzać czas warząc piwo, niż klikając w klawiaturę.

Doszliśmy jednak do wniosku, że bez strony to nie to samo. I postanowiliśmy zmodernizować ją tak, żeby łatwiej było uzupełniać treść, i żeby była ona podawana w sposób bardziej atrakcyjny dla odwiedzających ją gości.

Jednocześnie postaramy się o to, by osoby które tutaj trafią zainteresować tematem piwowarstwa domowego, rzemieślniczego i zachęcić do zmiany sposobu patrzenia na piwo.

Znajdzie się tutaj ogromna baza wiedzy o piwie i piwowarstwie w postaci posegregowanych w kategorie tematyczne linków do stron – czyli coś czego mnie osobiście w swoim czasie bardzo brakowało. Postaram się z czasem usystematyzować informacje, a cały czas na bieżąco będziemy prowadzić bloga, który opowie o naszych piwowarskich perypetiach.

Nasza nowa strona będzie także spełniała funkcję czysto użytkową, będzie dla nas narzędziem do opracowywania i przechowywania przepisów, będzie zawierała informacje o stanie naszych zapasów i magazynów, o temperaturach w punktach pomiarowych fermentorów i leżakowni. Będziemy z niej (przynajmniej w założeniu) korzystać planując nasz wspólny czas i przedsięwzięcia piwowarskie.

Będziemy ją wreszcie traktować jako swoisty pamiętnik.

Zapraszamy

Grzegorz i Kuba (Guzz i Kubuz) Bartniccy.

 

Kalendarz

Listopad 2018
P W Ś C P S N
« Maj    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930